2009-08-16

dolls have empty looks



Jestem lalą. Laleczką. Z wzrokiem doskonale pustym, przerażonym. Nie szukaj we mnie jakiegoś sensu, błysku człowieczeństwa. Jestem manekinem. Istotą idealnie pustą , skoncentrowaną wyłącznie, obsesyjnie na sobie. Nieproduktywne piękno,wydrążony ideał, który ma uwieść miliony. Namalowana ostrym kolorem. Makijaż niczym kamuflaż, maska piękna chłodnego, bezosobowego, właściwie nieludzkiego. Usta rozchylone w kokieterii, w akcie kuszenia , ale tak bardzo mechanicznie , pozbawiłam te ruchy ciepła, emocji. Idealne ciało bez wnętrza tak naprawdę jest nudne, bez wyrazu, wręcz odpychające.

Brak komentarzy: