2009-08-27

royalty


i lovin` it !

2009-08-24

Bunny's Brain


zawsze można wyjąć, przeprać i włożyć z powrotem ;D

2009-08-16

dolls have empty looks



Jestem lalą. Laleczką. Z wzrokiem doskonale pustym, przerażonym. Nie szukaj we mnie jakiegoś sensu, błysku człowieczeństwa. Jestem manekinem. Istotą idealnie pustą , skoncentrowaną wyłącznie, obsesyjnie na sobie. Nieproduktywne piękno,wydrążony ideał, który ma uwieść miliony. Namalowana ostrym kolorem. Makijaż niczym kamuflaż, maska piękna chłodnego, bezosobowego, właściwie nieludzkiego. Usta rozchylone w kokieterii, w akcie kuszenia , ale tak bardzo mechanicznie , pozbawiłam te ruchy ciepła, emocji. Idealne ciało bez wnętrza tak naprawdę jest nudne, bez wyrazu, wręcz odpychające.

2009-08-13

zbrodnia

MJ tęskni za A.
i to się nie zmienia.

2009-08-12

ultra


"To była wielka radość, bo zrozumiałam, że taką wierność mogę przyjąć.
Taka wierność jest prawdziwa, bo nie wynika z żadnego zakazu ani przykazania,
ale z pragnienia wyłączności."



Minął mi ten śmieszny okres walki i wiecznej bitwy, bombardowań i strzałów stałam się miękka, lepka, mrucząca, kołysząc biodrami rytm księżyca.

wojna to krew, krew to ekonomia

Po prostu daj mi tą bombę rozpierdolę kontynent
gdzie te ciała przywódców powieszone na linie
powierzone nam w czynie nienawiść i pycha
najchętniej bym cie otruł, zabił w imię życia
nie ma religii chyba, że się modlisz,
bo ten hajs i krew w tym biznesie wojny
innej narodowości, zajeb mnie za karnacje
co bardziej się martwisz że nic nie masz na karcie?
tu eksperyment Doktor Brant zero dziewięć
sam odetnij se tętnicę fundując przelot w glebę
nie zmądrzejesz bo to wszystko za forsę
chyba ze ta forsa tu wyrywa paznokcie
sam spróbuj policzyć te zyski pazernych
jesteś za pewny to masz pienik na zęby
jeszcze palnik do gęby i zaświecisz oczami
to świat bez tajemnic nam przeciw wybranym

tu masz krok skierowany prosto w serca systemu
skurwielu tak się teraz robi przestrzeń i nie mów niebezpieczny psie
gdzie ironia wojna to krew, krew to ekonomia!

2009-08-11

resounding morning

TY.
Ty, którego nie znam, a który dobijałeś się dzisiaj do moich drzwi przed godziną ósmą. A dobijałeś się brutalnie i nieumiarkowanie, i dźwięcznie i pukaniem. Ty, który wyrwałeś mnie z zacnego snu i uciekłeś.

Umrzyjjjjj.....albowiem powiadam Ci, Twoje dni są policzone jak bierki w pudełku na...bierki .


I jeszcze przed Twą pędzącą jak struś pędziwiatr śmiercią , oznajmiającą swe nadejście, rownież niczym on frazą " mig-mig " , chce Ci rzec:

Wiem, gdzie są drzwi, nie jestem chroma i jeden kurwa dzwonek starczy !!!!

(musiałam z siebie to wywalić. przepraszam )

2009-08-09

when you good to Mama ...


Jeśli kiedyś ułożę do mojego życia soundtrack, ta piosenka na pewno się na nim znajdzie

So what's the one conclusion
I can bring this number to?
When you're good to Mama
Mama's good to you!

2009-08-08

alone

Samotność. Dopadnie każdego i kurwa wszędzie :D

2009-08-06

living the dream

Two hearts fading, like a flower.
And all this waiting, for the power.


For some answer, to this fire.
Sinking slowly. The water’s higher.
Desire

With no secrets. No obsession.
This time I'm speeding with no direction.



Without a reason. What is this fire?
Burning slowly. My one and only.
Desire



You know me. You don't mind waiting.
You just can't show me, but God I'm praying,
That you'll find me, and that you'll see me,
That you run and never tire.


Desire

2009-08-03

weź się ogarnij, przyćpaj i przestań tyle myśleć

co ja bym dała, aby nie mieć tej panikarskiej kobiecej intuicji. Jak to mówi Sz. : " weź się ogarnij, przyćpaj i przestań tyle myśleć , Dżeeeejjjj Em :)". Postąpie zgodnie z tą instrukcją.

Wszystkie nadmyślące kobiety serdecznie pozdrawiam. Te zbyt zazdrosne i za troskliwe też, z zaznaczeniem, że ja fars nie robię, intryg nie knuję, jestem o tyle fajniejsza. O !
Ko mi opowiadał o pannie , która bezczelnie, gdy to jej mężczyzna wyszedł do toalety, zabrała mu telefon i w błyskawicznym tempie wertowała jego smsy. No kozak dziewka, mężczyznom się nie ufa- ale, żeby aż tak 0.0




Dziś miało być dobre "killa-party". Był szajs i panowie w kiepskim obuwiu, albo bynajmniej przyodziani w butyu przystojniejsze niż lico. Jako wyznawca zasady : " Mniejszego zła nie ma" , pozbawiłam się wyboru.


Ściągam soundtracki sezonowe z Housa, jestem rozjarana, bo calusieńkie 4 sezony ;>


Swoją drogą rapidshare jest zjawiskowe, czekam 2 minity, żeby najzwyczajniej zapomnieć kliknięcia na DOWNLOAD. Wiem, że i wy tak macie. 15 minut na Ziemi - to na RS pół godziny. Czyżby jakies inne triduum czasowe ?!