2009-07-31

homecomming



she said, "Excuse me, little homie, I know you don't know me(...)"

2009-07-28

more the woman than the man



Mam na imię kobieta. Oczywiście, że tak. Nie będę zmieniała imienia krótko przed śmiercią. Dumna, nieśmiertelna, wieczna.

2009-07-23

pain

nauczyć się żyć, oddychając płynnym azotem.
tlen zawsze mogą odciąć. :)

A. mnie nauczył de gejma [ radooocha niesamowita ] :



'it's the game, that you play with my head and I can't get enough.'

2009-07-22

jak się zachowywyać w stosunku do mężczyzny

Kazia pisze powiastkę psychologiczną, prawie epopeja, ale wersja lajt przeznaczona dla dzisiejszego mass-media społeczeństwa. Tytuł błyszczy niczym 220 V żarówek jarzeniowych :'jak się nie zachowywać w stosunku do mężczyzny, odsłona pierwsza, rozdział pierwszy, osoba pierwsza'. Celem prowadzonych badań jest Paweł aka Pablito uznany jako średnia-przeciętna zachowań wszystkich mężczyzn na kuli ziemskiej. Kursantce psychologii - Kazi G. życzymy pomyślnego przebiegu badań. Obiektowi laboratoryjnemu- Pawłowi W., zaś owocnej współpracy, wielu przygód oraz zachowania całości męskich przybytków będących istotą dla naukowego postępu.

Pozdrawiam MJ.

2009-07-18

się polepsza

to co jest między nami
nie powinno nazywać się kwadratem.
spraw aby, oddech był za oddechem.


przed końcem zawsze się polepsza.

2009-07-16

make a distance.


odkładam rafaello dalej. nie, żeby nie przytyć. nie chcemy się przejeść. ani ja, ani rafaello. make a distance.

2009-07-11

'możesz upaść, ale nie możesz się poddać'

2009-07-09

tortury Holloway'a

męczy mnie reklama davidoff`a. dosłownie katuje. włączanie TV w moim przypadku jest wymuszeniem chwili i występuje tylko w czterech oczywistych momentach: HOUSE, RODDICK, FOOTBALL i SIATKÓWKA. kiedyś miałam jeszcze zwyczaj oglądania kreskówek do obiadu, ale od kiedy szanowny Pan Głowa Rodziny- mój tata, zmienił sieć kablową, na taką, która nikczemnie nie ma w swoich zasobach Cartoon Network- zaprzestałam. trauma zostanie, własny ojciec zamordował we mnie resztki dziecka. Jednak jego okrucieństwo opisze innym razem. Wracając do Davidoffa: opływające wodą z laguny ciało Hollowaya prześladuje mnie, za każdym dotknięciem pilota. Byłam kiedyś nastolatką, głupią ,młodą siksą, śliniącą się do jego roznegliżowanego plakatu, nałogowo oglądając LOSTów, wtedy mógł zadzwonić. Teraz, gdy platoniczność okazała się w miarę dorastania niekorzyściodajnym źródłem przyjemności - on mnie napastuje, półnagi w moim domu. Skandal. Fakt. Nadal mnie jara. Ale to na szczęście bardziej akceptacja męskiego piękna, niż czysta podnieta.

today i am dirty

moja karma kiedyś odda za to po dupie, ale nie potrafię się nie bawić męską naiwnością, która wystaje za oknem na moim parapecie i wypisane ma na czole 'zrób ze mnie idiotę'.

jestem skończona. :D

2009-07-08

the escapist




And in the end
We lie awake
And we dream
We'll make an escape

Ooh

2009-07-06

dream brother, my killer, my lover

Jestem ucieleśnieniem życiowej mądrości. Inspiracją. Nikt nigdy mnie nie "zrobi". To raczej ja "zrobię" ich. Gdy włączam instynkt przeżycia, moralność gdzieś mi ucieka. Uczucie bycia mięsem wymaga jej braku. Nienawidzę, ale za każdym razem, gdy świat przekręca się na drugą stronę uciekam właśnie do tego. Świadomość, że mężczyźni plączą się w moich długich włosach, zahaczają o rąbki ubrań, przyklejają pod wysoki obcas jest wygodna. Więcej bawi w nieskończoność. I daje poczucie bycia arcykobietą. Każdy dreszcz cynizmu tak działa.
Trzepotania rzęs, kocich ruchów, wyuzdanego oblizywania warg nie wyczytasz z kolorowych czasopism. To się ma albo się tego nie ma. Z taką wartością sztonów trzeba grać. Kasyno jest okrutne, z bankiem nie wygrasz. I grać. Rozkochiwać w sobie. Te pacholęta zakochują się we mnie. Kochają mnie miłością fizyczną. Opowieści o ciele nad ciałami, jędrnych pośladkach, doskonałych łydkach -części idealnych nóg. Oślinione monologi. Czysty hazard, który prócz minimalnej satysfakcji nie daje nic. Masowa miłość na pstryknięcie palców nie jara.
Gram tylko po to, żeby grać i wiem, że kiedyś przegram. Pokażcie mi gracza, a ja pokaże wam straceńca; pokażcie mi bohatera, a ja wam wskażę jego ciało.

2009-07-01

tragedies happen.




przekonanie, że jest się wszystkiemu winnym wymaga wiary we własną wszechmoc.