byłam własnością mojego mężczyzny
jego sztandarem
patriotką
w nacjonalizmie człowieczym siła
częścią idealnej kombinacji mięśni
magazynem na plemniki
psychologiem
psychiatrą
byłam twoją szmatą
na kolana głupcze
dziękuj za to
powiedz, że się boisz
wtedy znów będziesz niczym
niczym