My z domem stoimy nieruchomo. Fundamentaliści szczęścia aż po dach.
(...)
-Dzień dobry.
-Dzień dobry.
-Nalej sobie.
-A ty.
-Kocham.
-Nie zdążę.
"Na dnie nieba" M. Gretkowska
My z domem stoimy nieruchomo. Fundamentaliści szczęścia aż po dach.
(...)
-Dzień dobry.
-Dzień dobry.
-Nalej sobie.
-A ty.
-Kocham.
-Nie zdążę.
"Na dnie nieba" M. Gretkowska
Bardziej niż babskiej fizyczności nienawidzę w sobie mentalności iście kobiecej. Tak drogie Panie, jesteśmy dowodem tego, że z migreną, niekształtną sylwetką lub kształtną, ale bez bliżej określonej formy, workowatą ciążą, owulacją oraz życiem podzielonym na 28- dniowe cykle można całkiem dobrze egzystować. Sposób myślenia kobiety i przypadłości charakteru mają trochę bardziej fatalny wymiar. Kobieta to ten rodzaj człowieka, w którym realizm i rzeczywistość są przedstawieniem bezczelnej groźby.
Istnieją cechy ewidentnie człowiecze, które przypisujemy do osoby, bez kompletnego względu na płeć, gdy wartościujemy np. dobry- zły, miły- niegrzeczny, inteligentny- głupi, etc. Nie męsko, nie żeńsko, po ludzku po prostu. Niestety mają również rację bytu przymioty, które są tylko przypisem jednej nacji płciowej, często błędnie zwane stereotypami, a tak naprawdę będące własnościami opisującymi przeciętnego mężczyznę bądź kobietę. Skąd przekonanie, że nie są to stereotypy ? Czy histeria i wysuwana na miejsce wartości priorytetowych zazdrość, nie jest cechą charakteryzującą i to w dość dużym stopniu, zachowanie kobiet ? Lub w przypadku mężczyzn: czy honor i duma nie biorą wyższości w podejmowaniu codziennych decyzji albo kształtowaniu zachowań ? Oczywiście, zdarzają się wyjątki , mężczyźni z babskim kręgosłupem moralnym i na odwrót, ale są one tylko potwierdzeniem reguły.
Wracając do kwestii 'cnót' przypisywanych kobietom. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego większość kobiet ,w tym niestety ja, skłonna jest do spalenia wieloletniej przyjaźni na stosie, w imię głupiej i krótkotrwałej rzeczy mającej kształt miłości ? Nie znam, wręcz nigdy nie słyszałam o mężczyźnie, który byłby zdolny poświęcić kumpla dla dziewczyny. Odwrotnie pewnie owszem, ale przedkładanie panny na jedną w porywach do kilku nocy, nad kolegę na kręgle i na piwo, na mecz i na disco parkiet, na śmierć i na życie- nigdy !
To samo tyczy się paniki z byle powodów, histerii, zazdrości- tak monumentalnych rozmiarów w pewnych wypadkach, że gdyby była wartością materialną można by postawić kilka sporej wielkości pomników. Te oskarowe scenariusze w naszych głowach, snucie planów, liczenie dni wspólnie spędzonych, fochy z byle powodów, zmiana nastroju wraz z pogodą, czasem nawet szybciej. Przegrywanie, gdy twoim oponentem jest twoja własna niemoc, sajgon uczuć, vanitas pytań zaczynających się niechybnie od operatora ' dlaczego'.
Egzystencjalne piętno i piękno, które czyni istotę kusicielką- kobietą i jednocześnie sprawie, iż przypadłość niewiasty jest zarazem niewygodną. Dramatyzm u człowieka kobiety, ale wcale nie takie dyletanckie facon d'etre.
Z całych chęci, żadna z nas nie będzie ponadto, co najwyżej pod tym, albo obok tego, raz po raz ocierając się o kobiecość mniej lub bardziej gotową do użycia.
Hierarchia z góry przypisana płci, kilka charakterystycznych detali, a w późniejszym czasie kształt mentalny nadany przez otoczenie rodzinne, jak również resztę społeczeństwa oraz kilka niepowtarzanych momentów w życiu każdej niewiasty, to wszystko właśnie czyni kobietę przeklęcie wyjątkową.